Tour de Pologne, najpopularniejszy wyścig kolarski w Polsce, po raz kolejny wystartuje z kompleksu Hali Stulecia. Rywalizacja rozpocznie się w poniedziałek 4 sierpnia, a zakończy po tygodniu – 10 sierpnia – w Wieliczce indywidualną jazdą na czas.
Wyścig ponownie będzie miał start we Wrocławiu (więcej szczegółów podamy wkrótce). Pierwszy etap zaplanowano na płaskiej trasie z metą w Legnicy. Na Dolnym Śląsku kolarze będą rywalizować na trzech Premiach Lotnych LOTTO. W:
- Kątach Wrocławskich,
- Środzie Śląskiej
- oraz w Polkowicach.
Pierwszym liderem klasyfikacji górskiej zostanie zwycięzca premii w Prochowicach.
W drugim etapie będą mogli się sprawdzić specjaliści jazdy w górach. Nie zabraknie długich i stromych podjazdów. Tego dnia wyścig wystartuje z okolic Hotelu Gołębiewski w Karpaczu, a po drodze kolarze zmierzą się z podjazdami pod Przełęcz Kowarską i Przełęcz Średnica.
Premia Lotna LOTTO zaplanowana jest w Czarnym Borze, Premia Specjalna Decathlon w Chełmsku Śląskim, a Premia Specjalna w Karpaczu. To tutaj, na Orlinku, poznamy zwycięzcę tego 150-kilometrowego, intensywnego etapu. W ubiegłym roku najlepsi okazali się tu Belgowie. Jak będzie tym razem? Przekonamy się wkrótce.
Trzeci etap nadal będzie wiódł po drogach Dolnego Śląska. Tym razem start i metę zaplanowano w Wałbrzychu, a zawodnicy będą ścigać się na Przełęczy Walimskiej i Przełęczy Niedźwiedzica. Premia górska czeka ich w malowniczej Rzeczce, a specjalna DPD w Jedlinie-Zdrój.
Jak zapowiadają organizatorzy, ten dolnośląski etap będzie jednym z najtrudniejszych w całym Tour de Pologne – ze względu na strome podjazdy.
