Wolność, namiętność i destrukcyjna siła obsesji – w takich emocjach i stanach zanurzą się widzowie nowej interpretacji legendarnego dramatu „Carmen”. Spektakl Gianniego Melfiego, z muzyką Georges’a Bizeta, to widowisko balansujące na granicy baletu klasycznego, teatru tańca i tańca współczesnego.
„Carmen” – historia, która od pokoleń fascynuje i porusza, powraca w nowej odsłonie na warszawską scenę. Ta interpretacja wydobywa z legendarnego dramatu zupełnie inne znaczenia. Spektakl w choreografii Gianniego Melfiego, z muzyką Georges’a Bizeta, to propozycja, która wymyka się tradycyjnym ramom baletu klasycznego, łącząc w sobie elementy tańca współczesnego i teatru tańca. To opowieść o wolności i namiętności, ale także o obsesji, przemocy i ich dramatycznych konsekwencjach. Historia Carmen, kobiety zmysłowej i niezależnej, nabiera tu wymiaru manifestu – nie romantyzuje przemocy, lecz ukazuje jej destrukcyjną siłę. To głos w ważnej dyskusji o doświadczeniu kobiet, które mierzą się z opresją i toksycznymi relacjami.
W tytułowej roli wystąpi Chinara Alizade – Pierwsza TancerkaPolskiego Baletu Narodowego, artystka obdarzona niezwykłą charyzmą sceniczną, która kreuje postać Carmen jako bohaterki wolnej i magnetycznej, a zarazem tragicznie uwikłanej w historię opresji. Obok niej pojawi się Patryk Walczak jako Don José – do niedawna Pierwszy Tancerz Polskiego Baletu Narodowego, mężczyzna, którego miłość przeradza się w obsesję i prowadzi do tragedii.
„Carmen” to ponadczasowa historia przedstawiona z nową siłą i wrażliwością. Widowisko, które zachwyca wizualnie i porusza emocjonalnie, stawiając trudne pytania o miłość, obsesję i wolność.
Na naszej stronie internetowej wykorzystujemy pliki tekstowe określane potocznie jako cookies (pol. ciasteczka). Jeśli nie wyrażasz zgody na przetwarzanie przez nas cookies, wyłącz opcję cookies w przeglądarce lub urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”